Obserwatorzy

Google+ Followers

niedziela, 5 marca 2017

Projekt denko luty / denko pod znakiem próbek

W lutym skupiłam się przede wszystkim na zużywaniu próbek. Przybyło mi ostatnio dość sporo. Z reguły zbieram próbki na wyjazdy, ale teraz miałam ich stanowczo za dużo, Pora więc zrobić porządki.


Co udało mi się zużyć. Zapraszam do czytania.




Płyn micelarny Green Pharmacy więcej o nim pisałam TUTAJ. Nie kupię ponownie.

Płyn do kąpieli Bambi- Dostałam w prezencie od koleżanki Bardzo fajnie się pienił. Robił dużo piany. Nie podrażniał, Jednak nie kupie ponownie ze względu na nieciekawy skład.

Płyn do higieny intymnej Biały Jeleń bardzo dobrze mył, nie podrażniał. Możliwe,że kupie kiedyś ponownie. Na razie mam spory zapas tego typu produktów.



Dermika 3 stopniowy program normalizujący piękno bez kompleksów. Przeznaczony do cery z niedoskonałościami dostałam do testów dwie sztuki. Więcej o masce pisałam ( Tutaj). Czekam na fajna promocję i kupie ponownie.

Maść ochronna z Witaminą A- Bardzo ją lubiłam, dobrze działała na moją skórę. Obecnie mam już kupioną inną.

Efektima Hialu-Lips hydrożelowa maska na okolice ust. Kupiona na wyprzedaży w Rossmannie. Po jednym użyciu ciężko zauważyć różnicę. Nie kupię ponownie.



Płatki kosmetyczne Life. Bardzo fajne, nie rozwarstwiają się. mam jeszcze w zapasie dwa opakowania

Peeling fruity Body Scrub kupiłam podczas styczniowej wyprzedaży w Rossmannie. Za wiele Wam o nim nie powiem, bo zużyłam go za jednym razem. Nie kupię ponownie.

Tabletki Belissa używałam je przez ostatnie miesiące. Jakoś specjalnej różnicy nie zauważyłam. Nie kupie ponownie.

Antybakteryjny żel do rąk z witaminą E.  Idealny na spacery zwłaszcza przy małym dziecku. Nie czuć alkoholu, jak przy tego typu produktach. kupię.

Próbki i próbeczki 



Balsam do ciała po prysznic z Nivea . Fajna alternatywa dla osób, które nie lubią się smarować balsamami i innymi mazidłami a także dla tych, którzy mają z różnych przyczyn zimno w domu i nie mogą się smarować, jak by chciały.Spodobał mi się ten balsam. Myślę, że na przyszłą zimę kupie ten produkt.

Lenor Unstoppables- Perełki zapachowe. Wypróbowałam  produkt do którego byłam sceptycznie nastawiona od samego początku i zdania nie zmieniam Dla mnie ten produkt jest bez sensu. moje pranie po użyciu miało zapach taniego proszku. A chyba nie oto tu chodzi. Także ja temu produktowi stanowczo mówię nie i  Nie kupię w ogóle.

Płyn PhysiObebe z Musteli. Dostałam prockę do testowania. Płyn sprawdzał się idealnie do namaczania chusteczek nawilżających, zwłaszcza tych słabo nawilżonych. Raczej nie kupię,




Bielenda Mleczny olejek do pielęgnacji ciała nawilżający Algi morskie. Jakoś nie zauroczył mnie.  Nie kupię.

Bielenda Krem nawilżający 40+ Algi morskie - nie moja grupa wiekowa (jeszcze). Podobnie jak balsam nawilgający z tej serii w ogóle mnie nie zachwycił. Owszem skóra była nawilżona, ale to nie to. Tak więc nie kupię,

Evree liftingujacy olejek do twarzy i szyi-  Miałam obawy czy, aby nie będzie powtórki historii z kremem o którym pisałam tutaj. Na szczęście nic z tych rzeczy. Olejek nie uczulał. Jednak nie zamierzam go kupić, ponieważ odrzuca mnie zapach.

Próbki kremów antycellulitowych z  Yves Rocher. Po tak malej próbce ciężko stwierdzić czy działa czy nie. Nie kupię.
 



Pasta Elmex Erosion protection.  Mam jeszcze kilka próbek tej pasty. jakoś nie mogę się do końca przekonać do fioletowej wersji, Bardziej lubię tą pastę w wersji pomarańczowej lub zielonej.
.

Wyrzutki:




Aktywne serum do rzęs na dzień z L'biotica. Dość długo je miałam widocznie już się popsuło, bo zaczęły mi zostawiać na rzęsach grudki. Dlatego odżywka trafia do kosza. Raczej nie kupie ponownie.




Znacie coś z moich denek? 

7 komentarzy :

  1. Znam ten balsam i sama nie wiem czy go kupię czy nie. Niby fajny, ale jakoś do mnie nie przemawia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam tylko maść z witaminą A. U mnie to absolutny must have ;) Ale też jedno opakowanie pojawiło się w moim denku.

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślałam, że płyn z Green Pharmacy będzie lepszy. Aktualnie mam żel do mycia twarzy z tej firmy i bardzo się z nim polubiłam :)
    Maść z witaminą A to ostatnio mój ulubiony produkt.

    Obserwuję :)
    http://niepoprawnymakijaz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Amtybakteryjmny zel mnie zaintrygował :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Maść z witaminą A od dawna zastępuje mi błyszczyk... jest super :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz. W miarę możliwości staram się każdego z was odwiedzić.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.