Haul kosmetyczno włosowy - czyli moje nowości

Pokazałam wam ostatnio mój włosowy arsenał. W związku z tym postanowiłam sobie, ze nie będę kupować już niczego do włosów. Idzie mi całkiem dobrze, bo z całych zakupów kupiłam tylko cztery artykuły do włosów. To dla mnie sukces. 
Tak wiec  moje zakupowe nowości przedstawiają się następująco:

  Miks z różnych sklepów:
haul włosowy





Na zdjęciu płyn do płukania ust po około 6 zł i  krem do rak z Soraya  kupione w Realu. Puder babydream kupiłam w Rossmanie. Kupiłam go mając zamiar używać jako suchy szampon. Niestety u mnie skończyło się to mega porażką. Maska do włosów Gloria, maseczki do twarzy perfecta w wyprzedaży po 1 zł za sztukę i maska algowa z Bingo Spa oraz korektor pod oczy z Eveline wszystko kupione w Realu. Tonik do oczyszczania twarzy z Kauflanda za około 6 zł.  Na końcu  próbki , które dostałam gratis do zakupów w hebe i w Super Pharm.

Biedronkowe zakupy:



Wybrałam się w poszukiwaniu produktów z gazetki. Nie było już wiele produktów. Własciwie została tylko kolorowa babeczka do kąpieli i szampony , a reszta została już wykupiona. 
Kupiłam sobie kilka produktów, które znalazłam na półkach m.in puder i cień do powiek z Bell. Puder był  po 10 zł a cień za 4 zł. Kupiłam sobie także Algi o których naczytałam się na blogach. Cenna 3,99 , tak wiec skusiłam się na razie na 1 opakowanie. Zobaczymy jak się spisze. Napisze o tym na pewno na blogu.w drugiej Biedronce kupilam troche kolorówki: lakier Maybeline z serii colorama  nr 165 w fajnym odcieniu , kremowe cienie do powiek nr 02 i 04 i wysuwana kredka do oczu bebeauty wyprodukowane przez Bell. Nie wiem jak u was, ale u mnie cienie ciężko się zmywa. To,że się trzymają na powiece to na pewno ich atut, ale zmycie to koszmar. Może macie jakiś swój sprawdzony sposób na zmycie? Napiszcie w komentarzu.

Zakupy w Super Pharm:


W Super Pharm kupiłam olej lniany do włosów, szampon z Jantar, płyn do płukania ust z Listerine z dodatkowym płynem za 1 gr i peeling enzymatyczny z Lirene.





Kupiłam także tusz z Rimmel'a z olejkiem arganowym., Dzięki bonowi, który został dodany do mojego konta -35% na dowolny kosmetyk do makijażu. Za tusz zapłaciłam niewiele ponad 20 zł. Niedługo pojawi się recenzja tuszu. Na razie mam mieszane odczucia co do tuszu.
.
 

Zakupy z drogerii Natura weszłam tylko po olejek łopianowy do skóry głowy, ale kupiłam dodatkowo chusteczki do higieny intymnej po ok 2 zł w promocji, tusz miss sporty, błyszczyk i balsam do ust oraz krem do ciała z Eveline (pachnie nieziemsko :) )



Na koniec szczotki do włosów Tangle Teezer : Czarną kupiłam w hebe a tą fioletową kupiłam w sklepie internetowym E-glamour.pl . Strasznie długo czekałam na przesyle z tego sklepu. Nie polecam. Kupiłam w czwartek a przesyłkę dostałam w środę. Przy czym w piątek rano dostałam emaila, że wysyłka jest gotowa do wysyłki.   Co do szczotek to spisują się nieźle. Zobaczymy jak się sprawdzą przy dłuższym używaniu.

Znacie coś z moich nowości? Napisać jakąś recenzje w pierwszej kolejności?

Podobne Posty: